poniedziałek, 29 stycznia 2018

Jak wybierać biurka regulowane - najlepsze do pracy na stojąco?


Firma Elevo już od kilku lat zwraca uwagę Polaków na to, że wykonywanie pracy za biurkiem wyłącznie w pozycji siedzącej, może nieść ze sobą negatywne następstwa zdrowotne. Dlatego też proponują swoim klientom "biurka stój/siedź", które pozwalają na płynną zmianę pozycji - nawet w czasie pracy.

Biurka regulowane - na co należy zwrócić uwagę?

Tego rodzaju meble pozwalają na aktywną zmianę pozycji bez przerywania swoich zajęć. Przejście z pozycji siedzącej w stojącą (i odwrotnie) może zaś poprawiać koncentrację oraz samopoczucie, ale przede wszystkim ograniczy negatywne następstwa długotrwałego siedzenia na biurowym fotelu. Wybierając biurka regulowane elektrycznie do odpowiedniej wysokości należy zwrócić uwagę na to, że każdy z pracowników stojąc powinien utrzymywać pozycję naturalną - tym samym minimalizując obciążenie. Pozycja naturalna to ciało wyprostowane, ale zachowujące naturalne krzywizny kręgosłupa, a więc skierowane lekko ku przodowi lecz nieskręcone. Stanie w takiej pozycji minimalizuje zapotrzebowanie organizmu na energię i pozwala na utrzymywane jej w czasie wymaganym do wykonywania kolejnych zadań. Trzeba pamiętać jednak, że niewskazane jest długotrwałe utrzymywanie jednej, nawet optymalnej, pozycji ciała: trzeba ją więc co jakiś czas zmieniać.Polecamy sprawdzić ten produkt

Wysokość powierzchni roboczej

Dostosowanie stanowiska pracy w pozycji stojącej musi odnosić się do możliwości i potrzeb konkretnego pracownika. Jednym z najważniejszych elementów jest tutaj wysokość powierzchni roboczej. Blat umieszczony zbyt wysoko powoduje obciążenie szyi i obręczy barkowej, a także bóle ramion (bo trzeba je nieustannie podnosić). Natomiast blat umieszczony zbyt nisko wymusza pochylanie ciała, co może skutkować wystąpieniem zespołu bólowego dolnego odcinka kręgosłupa. Jedynie optymalna wysokość wykonywania czynności ręcznych (np. pisania na klawiaturze) pozwala na efektywną pracę i jednocześnie minimalizuje poziom zmęczenia. Jak ją ustalić? Wymaga to uwzględnienia: wymiarów antropometrycznych (przede wszystkim wzrostu) oraz geometrycznych wymiarów przedmiotów pracy. Pod uwagę trzeba wziąć również rodzaj wykonywanych czynności (np. ewentualną konieczność używania siły). Podstawową zasadą jest zazwyczaj umieszczenie powierzchni roboczej na wysokości łokciowej albo 5-10 centymetrów niżej.

Jakie są zalety pracy na stojąco?

Pozycji siedzącej bardzo często towarzyszy rozprężenie, i tak na przykład w czasie pracy przy komputerze zaczyna przeglądać się zbędne strony internetowe - szukając dodatkowej aktywności. Zaczyna być to wtedy sytuacją stresogenną, bo aktywność jest jedynie udawana. Inaczej sytuacja wygląda jeśli chodzi o pozycję stojącą. Jest ona bowiem odbierana przez organizm jako pozycja wymagająca energii, którą chce zmienić na mniej energochłonną (siedzenie, leżenie). Taka motywacja powoduje szybsze wykonywanie pracy, a zarazem pozwala na znacznie większe skupienie. Firma Elevo zwraca jednak uwagę swoich klientów na to, że z pozycją stojącą w czasie pracy nie należy przesadzać. Biurka regulowane elektrycznie pozwalają na pracę zarówno w pozycji stojącej, jak i siedzącej. Zbyt długie siedzenie może być szkodliwe dla zdrowia, ale ciągłe stanie nie jest także rozwiązaniem idealnym. Trzeba znaleźć tutaj złoty środek i kilka razy dziennie zmieniać swoją pozycję. Najlepiej jest zacząć dzień od stania i siadać wtedy, kiedy poczuje się zmęczenie. Najlepiej jest rozdzielać to w dniu pracy na zasadzie "pół na pół". W takim wypadku skorzystanie z oferty firmy Elevo może przynieść dużo korzyści, a jednocześnie dać gwarancję komfort i bezpieczeństwa użytkowania.

źródło:https://www.elevodesk.eu

poniedziałek, 8 stycznia 2018

5 ciekawych propozycji na spędzenie wieczoru panieńskiego


Wieczór panieński to takie wydarzenie w życiu każdej przyszłej panny młodej, które powinno być zapamiętane na długie lata. Dlatego warto zorganizować go w wyjątkowy sposób. Na szczęście propozycji na spędzenie tego czasu jest tak wiele, iż każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie.


Weekend nad morzem
W przypadku ślubu przypadającego na letnie miesiące warto rozważyć zorganizowanie wieczoru panieńskiego w jednej z nadmorskich miejscowości. Taka propozycja wymaga oczywiście nie tylko dysponowaniem większą ilością czasu, ale także określonym budżetem. Jednak zalet takiego rozwiązania jest co najmniej kilka - plażowanie, zwiedzanie i wieczorne rozrywki w klubach bądź dyskotekach. A do tego wspaniałe towarzystwo sprawdzonych przyjaciółek, z którymi można nie tylko się pobawić, ale także szczerze porozmawiać.

Nauka tańca
Wieczór panieński to doskonały czas na nieco ekstrawagancji i szaleństwa. Dlatego w tym dniu warto zrobić coś niecodziennego. A może lekcja tańca w profesjonalnym klubie salsy? Taka propozycja niewątpliwie rozpali wszystkie zmysły i sprawi, iż wieczór będzie niezapomniany. Zawodowi instruktorzy gorących rytmów nie tylko nauczą podstawowych kroków, ale także zadbają o dobrą atmosferę, odpowiedni nastrój i dużo humoru. A wyniesione lekcje mogą się przydać chociażby na weselu.

Kraków podziwiany z okien tramwaju - propozycja TramParty
Doskonałym miejscem na zorganizowanie wieczoru panieńskiego jest stolica województwa małopolskiego, czyli przepiękny i niesamowity Kraków. I nie chodzi tu wcale o zwiedzanie średniowiecznych zabytków, ale o szaloną przejażdżkę zabytkowym tramwajem po najciekawszych zakątkach miasta. W tym przypadku nie trzeba się o nic martwić ani nic organizować - o wszystko zadba profesjonalna ekipa TramParty. Zabytkowy tramwaj jest w stanie pomieścić nawet kilkunastoosobową ekipę, która podczas przejażdżki przeżyje niesamowitą przygodę. Co warte podkreślenia - nie ma jednego szablonu na zorganizowanie wieczoru panieńskiego w tramwaju, a każde zamówienie jest realizowane pod indywidualne i bardzo spersonalizowane wymagania. Tutaj o wszystkim decyduje klient, który może wybrać podstawienie tramwaju w wybranym miejscu, udekorowanie pojazdu, wejście do niego po czerwonym dywanie, pokaz tańca, poczęstunek, zorganizowanie kolacji w restauracji czy after party w klubie. Możliwości jest bardzo wiele, a wieczór na pewno będzie niezapomniany.

Domowe SPA
Każda kobieta uwielbia wszelkie zabiegi upiększające. Przyszła panna młoda nie jest żadnym wyjątkiem. Dlatego też bardzo ciekawym pomysłem na zorganizowanie wieczoru panieńskiego jest domowe SPA, podczas którego uczestniczki będą mogły poczuć się niczym boginie. Taki wieczór nie wymaga zbyt wielu nakładów finansowych. Wystarczy zaopatrzyć się w zestawy do manikiuru, kolorowe lakiery, aromatyczne maseczki czy kosmetyki do makijażu. Doskonałym uzupełnieniem będzie rozpalony kominek, zapachowa świeca i dzbanek aromatycznej herbaty. Relaks gwarantowany.

Kolacja w restauracji
Spotkanie z przyjaciółkami w restauracji to niemal nieśmiertelny pomysł na wieczór panieński. I trudno dziwić się temu, iż jest on tak popularny, gdyż takie rozwiązanie zawiera niemal wszystko - spędzenie czasu w babskim gronie, dobre jedzenie, wyszukany alkohol, rozmowy na ważne i mniej ważne tematy, śmiech i poczucie wspólnoty. Takie spotkanie jest bardzo uniwersalne, gdyż na pewno przypadnie do gustu każdej przyszłej pannie młodej.

Wieczór panieński to niezapomniana chwila, która na pewno na długie lata zapadnie w pamieć wszystkim uczestniczkom. Dlatego warto zadbać o to, aby był on zorganizowany w wyjątkowy sposób. Wszak to jedna z niewielu okazji, kiedy można poszaleć w towarzystwie najbliższych przyjaciółek.

źrodło:http://trampartykrakow.com/wieczor-panienski-w-tramwaju/

czwartek, 9 maja 2013

O Taralynn McNitt, jej metamorfozie i kontrowersjach

Chyba każda osoba, która ma w domu internet i może poświęcić troszkę czasu na buszowanie po nim za pewne wie o kim jest mowa. Niekwestionowana królowa straconych kilogramów i motywacji. Mistrzyni lekkiej, warzywnej kuchni. Mówi się, że Taralynn schudła blisko 25kg, ona jednak skupia się na drodze jaką musiała pokonać i czasie trwania. Kilogramy zrzucała przez cały rok. Zmieniła swój jadłospis diametralnie i na stałe, czego efekty widać gołym okiem.

Dla mnie osobiście to wzór do naśladowania i będę to podtrzymywać. Taralynn słynie ze swoich niskokalorycznych przepisów, które regularnie dodaje na bloga. Zaplanujesz z nią cały jadłospis od śniadań, przez desery, aż po kolację i koktajle.

Są jednak osoby, które uważają, że metoda dziewczyny to niszczyciel organizmu, metabolizmu i oszukiwanie samej siebie. Taralynn w czasie odchudzania jadła po 1000-1200 kcal dziennie. Korzysta do dziś z produktów light, 0 cukru, 0 tłuszczu. W moim odczuciu robiła ona to co podpowiadał jej organizm. Nie robiła źle. Jadła mało kalorycznie, ale jak można zauważyć jej posiłki bazują głównie na warzywach i produktach light, jak więc tych kalorii mogło być więcej? Nie rezygnowała z białka, z kilku kropel oleju, cz oliwy, dostarczała wszystkiego co potrzebne organizmowi.
O wiele więcej kalorii potrzebowałaby, gdyby ćwiczyła wyczynowo, a wnioskować można, że uprawiała lekki fitness- troszkę ćwiczeń rozciągających przeplatanych z lekkim cardio, czyli spacery, rower.
Każdy z Nas wie jak ważne są warzywa w diecie między innymi przez swoją bogatą ofertę witaminową ;) oraz właśnie tą niską kaloryczność. Sama wyobrażam sobie siebie w przyszłości bazującą się w swoim menu na warzywach.


Teraz sama motywuje inne osoby do walki, podkreśla jak bardzo jest teraz szczęśliwa i pewna siebie, nie robi już tego, czego oczekują od niej inni, wie sama doskonale czego pragnie i tego się trzyma. Jak sama pisze, jest tylko człowiekiem i czasem zje coś nie odpowiedniego, ale nadrabia to ćwiczeniami, a ćwiczy to co lubi, czy troszkę ćwiczeń siłowych i... spaceruje. Czy to na prawdę brutalna metoda?
Bloga dziewczyny znajdziecie pod tym adresem: undressed skeleton 
Czekam na Waszą opinię odnośnie metody dziewczyny. Buziaki!
źródło: undressedskeleton.tumblr.com